O wrocławskim MPK padło już wiele niepochlebnych słów, ale dzielnie rządzący spółką nie do końca się tym przejmują i starają się jak mogą zdobyć przychylność mieszkańców. Choćby akcjami takimi jak zorganizowana z okazji walentynek “Zakochaj się w MPK”. Cały numer polegał na naklejeniu w tramwajach wyprodukowanych przez czeską Škodę (czyli raptem cztery linie) naklejek z informacją “miejsce dla osoby jeszcze niezakochanej” – osoba siadając tam mogła dać do zrozumienia innym pasażerom, że chętnie przygarnie kogoś na siedzonko obok i być może w ten sposób rozwinie się piękna miłość, której historię zresztą można było wysłać do MPK. Czytaj dalej →
Najlepsze albumy 2011 roku
Koniec starego, a początek nowego roku to często czas podsumowań, rankingów, czy też przyznawania wszelakich nagród. Zanim jednak do tego przejdę czytelnikom należy się słowo wyjaśnienia na temat tego bloga i jego obecnej formy – Wolna elekcja jako projekt pod którym podpisać się mogło wielu autorów umarł śmiercią naturalną, podobnie jak jeszcze do niedawna tworzony blog sproject.name. W ich miejsce pojawiła się zupełnie nowa Wolna elekcja, tworzona całkowicie bez presji i terminów, jednocześnie zachowawszy najlepsze teksty z ww. stron. Kończąc powitanie pozwolę sobie przejść do listy pięciu moim zdaniem najważniejszych albumów ubiegłego roku, których w żadnym razie nie można pominąć, a jeśli już do tego doszło zaległości należy jak najszybciej nadrobić. Czytaj dalej →
10 lat iPoda

Dokładnie 10 lat temu pojawił się pierwszy model iPoda – pięciogigabajtowy, którego bateria pozwalała na przesłuchanie ledwo kilku płyt, a współpraca z Windowsem nie była w żaden sposób możliwa. Kolejne lata, szczególnie te przypadające już na drugą połowę pierwszego dziesięciolecia XXI wieku pozwoliły na umocnienie pozycji Apple na rynku mobilnych odtwarzaczy muzyki. Bardzo dobre iPody nano, niesamowicie internetowe iPody touch, czy też pozwalające na zmagazywanowanie całej płytoteki iPody classic szybko stały się obiektem pożądania. Czytaj dalej na Ars Technica →
Gotye – Making Mirrors
Trzeci studyjny album pochodzącego z Belgii, choć od lat mieszkającego w Australii, Gotyego, zatytułowany “Making Mirrors”, to jedna z ciekawszych pozycji płytowych tego roku. Tym ciekawsza, że u nas w kraju występuje, póki co, jako zakazany owoc. Pomimo dość mocnej promocji krążka w radiowej Trójce, płyty nie znajdziemy w żadnym empiku, choć niewątpliwie na to zasługuje. Czytaj dalej →
Requiem dla snu
“Film, który można opowiedzieć, to nie jest udany film.”
Nigdy nie było mi tak ciężko napisać parę słów komentarza jak w przypadku tego filmu. Dlaczego? Po prostu bałem się, że moja recenzja będzie zwykłą profanacją obrazu, który jest naprawdę wyjątkowy. Że porywam się na dzieło zbyt dużego formatu jak na skromnego pisarczyka mego pokroju. Czy udało mi się oddać ducha “Requiem…”? Nie mnie to oceniać… Czytaj dalej →

